Energopolis czyli dwa dachy muzeum
W najstarszej łódzkiej elektrociepłowni EC 1 powstanie nowoczesne muzeum techniki i ośrodek kultury. W rozstrzygniętym niedawno konkursie architektonicznym zwyciężyła koncepcja łódzkiej pracowni Lipski i Wujek. Wiekowy kompleks zostanie przykryty przeszkloną konstrukcją, co przedłuży życie zabytkowych budynków i stworzy całoroczną przestrzeń publiczną.
Kubiczna bryła o wymiarach 108 na 108 metrów i wysokości 60 metrów opierać się będzie na czterech potężnych filarach. Przeszklone elewacje sprawią, że ze środka będzie można podziwiać panoramę miasta. Na dachu zamontowane zostaną panele fotowoltaiczne i wiatraki, które wyprodukują energię dla kompleksu.
Autorzy projektu starali się połączyć nowoczesność z historią. Jak sami mówią: – Innowacyjność, według warunków konkursowych, miała być podstawowym kryterium przy ocenie prac. Innowacyjność to dla nas twórcze, pełne jednak szacunku historycznego, podejście do istniejących struktur architektonicznych.
W efekcie mamy połączenie historii i nowości na kilku płaszczyznach: konstrukcji budowlanych, samej wystawy (która pokaże rozwój techniki w czasie) i szczegółowych rozwiązań. Wewnątrz przeszklonego budynku zostanie zaimplementowanych sporo technicznych nowinek: bilet elektroniczny, szatnia automatyczna, czy oświetlenie inteligentne. Poruszać będziemy się za pomocą wind i ruchomych kładek.
Czas realizacji przedsięwzięcia zależy od pozyskania środków z unijnych funduszy. W najlepszym przypadku pierwsi goście odwiedzą Energopolis w 2010 roku. Natomiast już jutro, 11 stycznia zostanie otwarta wystawa prezentująca zwycięski projekt. Wydarzenie organizowane przez Regionalną Izbę Budownictwa, oraz Art&Design Society rozpocznie się o godz. 18.00 przy ul. Łąkowej 11 w Łodzi.
Autorzy: Pracownia Architektoniczno-Urbanistyczna Lipski i Wujek Sp z.o.o
Zespół w składzie: Adam Nawrot, Dobrosława Pakulska, Piotr Piasecki, Tomasz Pilarczyk, Przemysław Szustkiewicz, Karolina Wierzbicka, Jakub Wujek
studentki: arch. Anna Dąbrowska, Magdalena Ciszewska.
→ architektura, konkursy, Lipski i Wujek, Łódź i muzea
Artykuły
Coś takiego widziałbym nad zakładami Norblina w Warszawie.