Wieżowiec Zahy Hadid w Warszawie!
Pół roku temu ujawniono plany firmy Lilium, która na działce obok hotelu Marriot zaplanowała wieżowiec. Dziś wiemy już że autorką projektu budynku jest Zaha Hadid, a wieżowiec będzie miał 257 metrów wysokości!
Jak donosi sobotni Dziennik firma Lilium wybrała współpracę ze słynną brytyjską architekt, choć zaprosiła do konkursu również inne architektoniczne sławy z Normanem Fosterem na czele. Wieżowiec Hadid zbudowany jest na planie lilii. Podwójna, przeszklona elewacja, obły kształt i cztery ramiona budynku zapewnią mu tytuł najbardziej oryginalnego wieżowca stolicy. Obawę budzić może jedynie wkomponowanie tak nowoczesnego projektu w istniejąca zabudowę. Prosty, klockowaty Marriot przy młodszej siostrze o organicznych kształtach wypadać będzie niezwykle blado.
Spółka Lilium złożyła już wniosek o warunki zabudowy. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem inwestora budynek będzie gotowy w 2012 roku. Wieża Lilium ma łączyć funkcje komercyjne i mieszkaniowe. Nie zabraknie w niej luksusowych apartamentów, na najwyższych piętrach ma znaleźć się basen.
Wieżowiec Zahy Hadid będzie kolejnym, po Złotej 44 Daniela Libeskinda i Metropolitanie Normana Fostera, budynkiem w Warszawie zaprojektowanym przez sławy światowej architektury.
→ architektura, Lilium, Warszawa, wieżowce i Zaha Hadid
Artykuły
No tak
Pasuje jak koziej………. trąba.
Biorąc pod uwagę to co powstanie jeszcze za pieniądze pana Kulczyka, to w i tak rozmemłanym centrum Warszawy będzie jeszcze większy hardcore.
Czyżby komuś zależało na efekcie Bilbao?
No na razie to wygląda dziwnie przyznaje, ale na pewno jeszcze takie modernistyczne budowle będą pojawiać się w stolicy. W sumie na moje to fajnie, że tak się dzieje, a z efektem Bilbao przesadziłeś (aś) chyba xD
to, że buduje się takie budynki, to właśnie efekt Bilbao (imo). A jak się ludzie cieszą, że ktoś wielki buduje u nas w PL - już wtedy nie ważny projekt, ważne, że Zahy, Libeskinda czy innego architekta-gwiazdora.
Oj ale marudzicie. Tak jak ten Kuryłowicz, że: “Hadid stać na bardziej subtelne rzeczy”. Jak na taką skalę to ten projekt jest bardzo subtelny.
Ja się cieszę, że Warszawa ma szansę stać się galerią współczesnej architektury.
Wspaniałe jest też to, że za 200 lat będziemy mieli tej klasy zabytki.
A gwiazdy były zawsze we wszystkich dziedzinach - historia sztuki to historia gwiazd sztuki.
Super wieżowiec, wysoki i taki nowoczesny ( w sam raz na SPA)
Jest rewelacyjny… mam nadzieję, że powstanie.
jest piękny ale zgodzę się z mm że kompletnie w tym miejscu nie pasuje…
Jest piekny. Ogromna skala a jaka lekkosc. No i bez tej sztucznej i
agresywnej dynamiki - patrz Libeskind.
Projekt mimo ostrego kontrastu w stosunku do otaczającej architektury jest rewelacyjny. Lekki, nowoczesny i spójny.
przypomina pomnik z Rzeszowa
czy ja wiem, mam mieszane uczucia… po prostu bez rewelacji… szczerze bardziej podoba mi sie wierzowiec Libeskinda, bo ma w sobie wiecej wyrazu…rzeczywiscie to powinno byc cos subtelniejszego. Ale oczywiscie to bardzo dobrze dla Warszawy, ze przyciagnela takiego formatu gwiazdy architektury
Żeby coś zaczęło się dziać, musi powstać coś co te działanie pobudzi. Być może teraz jest to futurystyczna budowla nie pasująca do otoczenia, ale kto wie co się stanie, kiedy ona powstanie. Chyba warto zaryzykować, zamiast dopasowywać nową architekturę do niechlubnego dziedzictwa minionej epoki.
No tak…typowe Polskie podejście.Po co budowac coś co nie pasuje do reszty, po co budowac nowe…Ludzie czy wy naprawde chcecie ży w Polsce kamienic i “budynków-klocków”. Zgadzam sie z Filipem. Żeby coś zaczęło sie dziac potrzebny jest solidny bodziec i naprawde powinnismy sie cieszyc, że ktoś taki jak Zaha zainteresowała się Polską:) Ja tam się cieszę i nie wszystko co zwraca na siebie uwage musi się wszystkim podobac:P Poza tym jako student tego kierunku: niech przyszłe pokolenia też muszą się uczyc trochę o Polsce a nie tak jak my tylko o swiecie:/ Naprawde jak na czasy współczesne nie mamy za bardzo czym sie pochwalic:/To przykre, że mimo to Polacy boją sie nowości.Pozdrawiam
mi sie barzdziej z kaktusem kojarzy ale to go nie przekreśla. podoba mi sie jego zmiennosc i jestem za.
Hadid projektowała lepsze budowle: jej wieżowiec nie przypomija lilii ale odrażającego bezkręgowca (pijawkę?), nie pasuje do i tak fatalnego otoczenia, (Kiedy jakieś wrogie siły zdetonują w centrum warszawy bombę atomową?) Czekałem od dawna aż w Polsce powstanie jakiś budynek autorstwa hadid, ale niestety, to co widać na rysunkach, mocno mnie rozczarowuje, mam nadzieję że innych ludzi również :D
jak juz wczesniej powiedziano pasuje jak koziej …..trabka
PRZECIEŻ TEN WIEŻOWIEC PRZYPOMINA BARDZIEJ TAMPON NIŻ LILIĘ - TO MA BYĆ WIZYTÓWKA STOLICY?
popieram pogląd, że lepiej budować nowe, niż nie budować nic. nie można o nim powiedzieć, że jest brzydki. fakt, może nie pasuje za dobrze, ale czy tego określenia można w ogóle używać w stosunku do Warszawy? co tam w takim razie “pasuje”? czy wśród średnio ambitnych budowli powinno się stawiać tylko takie na podobnym poziomie? a może właśnie wykorzystać tą “różnorodność” i jeszcze ją pogłębiać? to jest chyba teraz jedyne wyjście, moim zdaniem
Nie pasuje bo na obrazku za bardzo się błyszczy… no i będzie wyższy od pekinu… Brakuje chyba tylko jakiejś wyraźniejszej podstawy