Centrum Solidarności wybrane
Rozstrzygnięto międzynarodowy konkurs na projekt Europejskiego Centrum Solidarności, które stanie na terenach Stoczni Gdańskiej. Zwyciężyła trójmiejska pracownia Fort. Konkurs zorganizowany przez prezydenta Gdańska, pod honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego zadziwił olbrzymimi, jak na polskie warunki nagrodami.
Za pierwsze miejsce Fort zgarnął aż 350 000 złotych! Wyróżnienia zostały nagrodzone kwotami 40 000 złotych - w większości polskich konkursów architektonicznych takie sumy przeznacza się dla zwycięzcy. Ogółem budżet konkursu wyniósł półtora miliona złotych!
Zwycięska praca to masywny budynek o rdzawych elewacjach, z przeszklona fasadą. Od strony Pomnika Poległych Stoczniowców z budynkiem Centrum sąsiadować będzie tafla wody w formie prostokątnego basenu podniesionego ponad poziom chodnika. Zgodnie z oceną konkursowego jury zwycięski projekt najlepiej oddał siłę ducha ruchu solidarnościowego, symboliczny przemysłowy charakter otoczenia Stoczni Gdańskiej, oraz zapewnił szereg wewnętrznych i zewnętrznych przestrzeni, które stwarzają elastyczność i nadzieję na przyszłość.
Bardzo ciekawie prezentuje się również praca duńskich architektów z pracowni Arkitema K/S Frederiksgade, która uplasowała się na trzecim miejscu. Zdecydowanie najlepiej oddaje ideę ruchu solidarnościowego jako elementu łączącego różnych ludzi. W wizji Duńczyków Centrum składałoby się z kilkudziesięciu przypominających pękate kominy komórek. Połączone w kompleks przywodzą na myśl strukturę kryształu.
Europejskie Centrum Solidarności będzie kompleksem kulturalnym o funkcjach muzealnych, edukacyjnych, szkoleniowych, naukowo-badawczych oraz turystycznych.
Wyniki konkursu:
- I nagroda – 350 000 zł : praca nr 38 Przedsiębiorstwo Projektowo- Wdrożeniowe FORT Sp. z o.o. w Gdańsku, ul. Grunwaldzka 212 80-266 Gdańsk
- II nagroda – 250 000 zł: praca nr 21 GRAY INTERIONAL Sp.z o.o. STELMACH I PARTNERZY Biuro Arch. Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 80 00-175 Warszawa
- III nagroda – 150 000 zł: praca nr 3 Arkitema K/S Frederiksgade 32 DK-8000 Aarhus C Denmark
Wyróżnienia po 40 000 zł otrzymały prace:
1. praca nr 17 Grupa 5 sp. z o.o ul. Rakowiecka 59 02-532 Warszawa
2. praca nr 23 Jan Mazur architekt, ul. Marymoncka 37 m 17, 01-868 Warszawa praca nr 26 Zespół Projektowo- Inwestycyjny Kontrapunkt V- projekt ul. Zabłocie 39, 30-701 Kraków praca nr 36 MO-ARCH ul. Olsztyńska 2/1, 81-312 Gdynia
3. praca nr 56 „3Q DESIGN” Pracownia Architekt. Tomasz Piskorski ul. Żwirki 16, 06-500 Mława praca nr 57 ZA PA Spółdzielnia Pracy Twórczej w Gdańsku ul. Grodzka 6, 80-841 Gdańsk
→ architektura, konkursy i Trójmiasto
Artykuły
cóż…
miało być super, a wyszlo jak zwykle:/
Wyróżnień było 6, nie 3.
Brakuje:
praca nr 26 “Zespół Projektowo- Inwestycyjny
Kontrapunkt V- projekt”
praca nr 36 “3Q DESIGN” Pracownia Architekt. Tomasz Piskorski”
praca nr 57 “ZA PA Spółdzielnia Pracy Twórczej w Gdańsku”
Konkurs pokazuje wyraźnie, jak świetny temat,
w zasadzie temat samograj, można spieprzyć, ograniczając dostęp do konkursu małym pracowniom i młodym (z mniejszym dorobkiem) architektom.
Doszło do takiej sytuacji, że większość prac była po prostu drętwa, mało świeża architektonicznie lub po prostu niepoważna.
Wygrał projekt rzeczywiście wartościowy, ale równocześnie mało wyrazisty.
Bardzo bym chciał wziąć udział w takim konkursie.
Kto powiedział że skoro jestem młody, mam 25 lat i jestem dyplomowanym architektem, nie jestem w stanie zrobić koncepcji na miarę co najmniej tej, która wygrała?
Ba jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że młodzi twórcy są jedynymi, którzy mają jeszcze czas na myślenie o idei, a poprzez swoją bez kompromisowość są w stanie wymyślić bryłę na tyle wyrazistą by mogła stanowić nową jakość architektury na świecie.
Apeluję, by konkursy koncepcyjne były otwarte dla szerszego grona twórców!!!
Ps.
Czy to nie dziwne, że ważne trójmiejskie konkursy wygrywają trójmiejskie pracownie? Ba, w jury często zasiadają współpracownicy, bądź zwyczajnie koledzy z oddziału SARP tychże pracowni (architektów).
M.M., w międzyczasie zapraszam do prezentacji pomysłów na Nie-do-szuflady!
jedna rzecz “dyplomowany architekcie z bożej łaski” - “bezkompromisowość” piszemy łącznie.
Mówiąc krótko już wiemy dlaczego nie wzięto cię pod uwagę…
Poza tym kocham Gdańsk i nie pozwolę żeby partacz twego pokroju, który nie wie, że po wykrzyknieniu należy przecinek postawić, komponował widok mojego ukochanego miasta…
i jeszcze jedno…
nie ma czegoś takiego jak “międzyczas”
“[…]Poza tym kocham Gdańsk i nie pozwolę żeby partacz twego pokroju, który nie wie, że po wykrzyknieniu należy przecinek postawić, komponował widok mojego ukochanego miasta…”
Musisz się z tym pogodzić.
Meridianie!
A dlaczego od razu”partacz”? Masz podstawy zeby tak twierdzic?
M.M. wysuwa szereg logicznych argumentów, z którymi możesz się zgodzić albo nie. Nie sądzę jednak, żebyś miał prawo kogoś obrażać, nawet jeżeli się z tym kimś nie zgadzasz.
Tyle.
Pozdrawiam!
P.S. Ortografia języka polskiego nakazuje też używać wielkiej litery w momencie kiedy się do kogoś zwracasz. To tak na marginesie Panie Mistrzu Ortografii Polskiej Od Siedmiu Boleści ;-)
a co jeśli nie mam zamiaru szanować ani ciebie ani jego?
>>a co jeśli nie mam zamiaru szanować ani ciebie ani jego?
Tak naprawdę to Twój problem:)
Moim zdaniem projekt który wygrał jest rzeczywiście projektem wartościowym. Meridian ma chyba jakiś problem ze sobą. Albo masz coś wspólnego z tym konkursem albo jesteś nauczycielem polskiego o niezrealizowanych ambicjach w dziedzinie architektury mój drogi:)